zaloguj się
SZTUKATEATRFILMMUZYKAMUZYKA KLASYCZNAOPERAKSIĄŻKATANIECDESIGNARCHITEKTURAFOTOGRAFIAHOMOŁADNIEKOBIETYPOLITYKA KULTURALNA

KLUBOKAWIARNIE

SOLEC

_
13.07.11

TEKST: Agnieszka Kowalska

FOTO: Tomasz Dubiel

Trudno uwierzyć, że minął już rok. W sobotę 16 lipca jedna z naszych ulubionych świetlic kulturalnych - Solec - obchodzić będzie swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji zainaugurowany zostanie oficjalnie nowy taras, z widokiem na pociąg.

Pokochaliśmy to miejsce od pierwszego wejrzenia - przestronne wnętrze; kolorowe barierki, jak w przedszkolu; bezpretensjonalny wystrój, w którym dobrze odnajdują się zarówno dziewczyny, jak i chłopaki.

Ale wcale nie byliśmy pewni czy Solec przetrwa. Troszkę jest przecież na uboczu, schowany za kebabem, trzeba się tu specjalnie wybrać. Na szczęście się udało. Bo gospodarze dali nam wystarczająco dużo ku temu powodów. Duet to ciekawy, lekko egzotyczny. Aleks Baron - kucharz i artysta, który karmił nas już dobrze m.in. w Nowym Wspaniałym Świecie, dopiero tu tak naprawdę rozwinął skrzydła. Dba o to, by codziennie było na Solcu inne, sezonowe menu. Jego pasją jest tropienie producentów zdrowej, lokalnej żywności, co pozytywnie odbija się na jakości serwowanych tu dań. I ta pasja jest zaraźliwa – Aleks tak opowiada o jedzeniu, że natychmiast chce się wszystkiego próbować. Ostatnio jego ekipa wzruszyła nas wpisem na Facebooku mocno po północy, po koncertach na scenie TrzeciE Ucho na Powiślu, zapraszając na nocne menu: m.in. chleb ze smalcem i kaszankę. W ten ulewny i zimny czas był to strzał w dziesiątkę, podobno były tłumy.

No i druga połowa Aleksa w tym biznesie - Martin Walli - który wita gości swoją doskonałą polszczyzną, choć urodził się w Szwajcarii. On z kolei zaszczepił w nas miłość do gier towarzyskich, które można na Solcu zgłębiać, można też kupować. Organizowane tu przez niego turnieje wielu pochłonęły bez reszty. Obaj panowie prawie zawsze są na miejscu, ciekawi klientów, otwarci. I to procentuje.

Świetlica żyje. Były tu już targowiska mody, warsztaty dla dzieci, aukcje fotografii, potańcówki dla seniorów. Kochamy to, nawet gdy na talerzu zdarza nam się dostać wyrafinowaną kompozycję z liści i kwiatów, a do picia szwajcarskie wino.


Solec, ul. Solec 44, www.solec.waw.pl

TEKSTY

przeglądaj wszystkie

©2011 UPTOWN MEDIA, Design: Edgar Bąk